Zapewne słyszeliście o tym, że  pod koniec listopada na światowej giełdzie nabiału Global Dairy Trade w Nowej Zelandii zadebiutują nasze polskie produkty mleczne.

Ale jak to tak bez formy?  W końcu taka okazja!

Młodzież Mlekosławnych chcąc zatem pokazać się w jak najlepszej formie wpadła w ogólny niepokój, którego wynikiem był pomysł pójścia na siłownię.

Pozornie, jest to działanie zupełnie niepotrzebne, gdyż polskie produkty mleczne są w idealnej, najwyższej formie. Pozornie, gdyż na obecności mleka i produktów mlecznych skorzystali wszyscy z nimi trenujący. Czy wiedzieliście bowiem, że obecność mleka i produktów mlecznych w diecie osób odchudzających  się wpływa na ich lepsze rezultaty w porównaniu do osób, które wykluczyły nabiał z diety? Co więcej! Białka serwatkowe zawarte w mleku stanowią przecież jeden z ulubionych suplementów miłośników siłowni, który pomaga im osiągnąć wymarzoną formę.

Jak zatem wyglądają treningi naszych Mlekosławnych? Obnoszą się z dumą po siłowni pomagając innym, szczerze mówiąc… nie przemęczając się przy tym zbytnio. Można im to jednak wybaczyć, gdyż będąc w takiej formie i tak wpływając na formę innych – rzeczywiście można być z siebie dumnym.