Mały Masłosław miał ostatnio niebywałą okazję poznać wielu swoich rówieśników, bowiem rodzice postanowili posłać swoją najmłodsza pociechę do przedszkola. Masłosławek na początku czuł się trochę nieswojo i z uwagą przyglądał się swoim towarzyszom zabaw, ostatecznie stwierdzając, że tylko na pozór każdy jest taki sam, bo przecież tak naprawdę bardzo się od siebie różnimy.

Przyszły też pierwsze rozczarowania: nie każdy jest bowiem Masełkiem, które jest „Ekstra” jak mu się początkowo wydawało…

Rodzice bardzo długo tłumaczyli małemu Masłosławkowi, że wszystko zależy w główniej  mierze od tego, z jakiego miejsca jest dane Masełko i jakie odziedziczyło geny.

Masełko ekstra, wyborowe i delikatesowe zawierają nie mniej niż 80% tłuszczu i nie więcej niż 16% wody. Warto przy tym zaznaczyć, że Masło ekstra oraz delikatesowe są najdelikatniejszymi z masełek.

Masło stołowe zaś zawiera minimum 73,5% tłuszczu oraz maksymalnie  24% wody i najmniej się od niego wymaga. Bywa ono czasem nawet lekko kwaśne.

Oczywiście, rodzice zaznaczyli również małemu Masłosławkowi, że wśród jego rówieśników zdarzają się także różnice charakteru, które kształtują ich dodatki, np. soli, czy ziół.

Ważne są jednak wnioski z rozmowy – Masłosławek ochoczo stwierdził, że pomimo iż jedne z Masełek darzy się większą, a inne mniejszą sympatią – każde z poznanych Masełek da się polubić!